Geranium, potocznie znane także pod nazwą anginka, pochodzi z południowej. Afryki, gdzie osiąga całkiem spore rozmiary. W naszych domach anginka jest dość popularną rośliną, która zyskała wielu sympatyków dzięki swoim nietuzinkowym właściwościom. Jej liście po dotknięciu wydzielają delikatny różanocytrynowy zapach, który ułatwia oddychanie. Dobrze jest hodować geranium w sypialni i przed snem potrzeć jej liście, aby zapach unosił po całym pomieszczeniu. Ziele geranium zawiera olejek eteryczny,którego głównymi składnikami są geraniol, cytronelol, pinen, felandren, a także flawonoidy, gorycze, garbniki i różnego rodzaju kwasy organiczne....to miejsce dla kreatywnych kobiet, lubiących robótki ręczne, techniki ozdabiania przedmiotów (decoupage, quilling), własnoręcznie robioną biżuterię oraz szybkie i smaczne potrawy :)
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Geranium, czyli anginka.
Geranium, potocznie znane także pod nazwą anginka, pochodzi z południowej. Afryki, gdzie osiąga całkiem spore rozmiary. W naszych domach anginka jest dość popularną rośliną, która zyskała wielu sympatyków dzięki swoim nietuzinkowym właściwościom. Jej liście po dotknięciu wydzielają delikatny różanocytrynowy zapach, który ułatwia oddychanie. Dobrze jest hodować geranium w sypialni i przed snem potrzeć jej liście, aby zapach unosił po całym pomieszczeniu. Ziele geranium zawiera olejek eteryczny,którego głównymi składnikami są geraniol, cytronelol, pinen, felandren, a także flawonoidy, gorycze, garbniki i różnego rodzaju kwasy organiczne.wtorek, 9 kwietnia 2013
Jabłko + słonecznik + miód = słodka pychotka
To ciasto wymyśliłam już jakiś czas temu, ale jeszcze nie zdążyłam nadać mu konkretnej nazwy, dlatego na potrzeby wpisu zostało ono ochrzczone "słodką pychotką" :) Tej zimy wyjątkowo często piekłam różne jabłeczniki, szarlotki czy jak kto woli - ciasta z jabłkami. Ogólnie rzecz biorąc znudziły mnie te przepisy i sama pokusiłam się o mały eksperyment. Przepis okazał się naprawdę prosty i generalnie dość szybki. A oto jego wykonanie:
poniedziałek, 5 listopada 2012
Ryż po włosku,czyli risotto
Jestem wielką fanką ryżu, dlatego też uwielbiam wszelkie potrawy w skład których wchodzi właśnie ryż. Nie ukrywam, że najbardziej lubię ryż w wersji na ostro, ale nie wzgardzę też ryżem polanym jogurtem lub z usmażonym jabłkiem ;) Kilka dni temu kupiłam brązowy ryż, który nie tylko jest zdrowszy od białego, ale także pozostaje sypki po ugotowaniu. Co ciekawe ryż ten kosztował 2 zł w Biedronce, kiedy w innych sklepach cena jest zdecydowanie wyższa. Ale wracając do tematu gotowania... Otóż postanowiłam wykorzystać ten ryż do przygotowania risotto. Był to mój debiut, ale śmiem twierdzić, że całkiem udany;)
niedziela, 21 października 2012
Jajecznica z grzybkami w papryce
czwartek, 12 lipca 2012
Czy czujesz miętę...?
Mięta… jest chyba najbardziej popularnym ziołem w naszym kraju. Rośnie w ogródkach, na łąkach i polach. Jej zapach orzeźwia, wprawia w dobry nastrój, a ponadto odstrasza komary. Jest rośliną znaną już m.in. w starożytnym Egipcie, gdzie używano jej do balsamowania zwłok, a Grecy uważali, że likwiduje bóle głowy, mdłości i pobudza myślenie. Natomiast w dawnej Polsce była stosowana na astmę, robaczycę czy kłucie serca. Obecnie stosowana jest do leczenia bólów brzucha, nudności, wzdęć, braku łaknienia, niestrawności tłuszczów, schorzeniach wątroby i dróg żółciowych, w nieżytach jamy ustnej i gardła, jako dodatek w ziołowych mieszankach uspokajających.
czwartek, 28 czerwca 2012
Decoupage w afrykańskim stylu
Bardzo, bardzo się cieszę, że mamy już lato :) A i pogoda ponoć też ma być teraz całkowicie letnia. To wszystko spowodowało, że nabrałam ochoty na dalsze tworzenie moich małych, skromnych dziełek zdobionych techniką decoupage. Ostatnie malowanie na szkle, a konkretnie na butelce tak przypadło mi do gustu, że postanowiłam ozdobić kolejną flaszeczkę ;) Ostatnio motywem przewodnim były wiosenno-letnie kwiaty, a dziś są nim afrykańskie zwierzęta. Muszę przyznać, że jest to bardzo wdzięczny motyw i gorąco go wszystkim polecam. Jak na moje, dość mizerne, umiejętności malarskie jest on po prostu idealny ;) Efekty mojej pracy możecie zobaczyć na zdjęciu obok, jak i na zdjęciu poniżej. Mam nadzieję, że nikogo nimi nie zdegustuję ;)
wtorek, 19 czerwca 2012
Domowe lody truskawkowe
Co prawda wciąż jeszcze mamy astronomiczną wiosnę, ale pogoda zrobiła się już typowo letnia. Za oknami upał, duszno i parno. Każdy szuka cienia i ochłody. A co jest najlepsze w takie dni? Oczywiście lody! :) Lody, które uwielbiają duzi i mali, młodzi i starsi. Lody kojarzą się z dzieciństwem, czasem beztroski i radości. Dlatego też dziś chciałabym Wam zaproponować przepis na szybkie, domowe lody. A wiadomo, że takie są dużo zdrowsze niż te kupione w sklepie. Oczywiście lody te można też zrobić z innych owoców, ale póki sezon na truskawki trwa trzeba go wykorzystać.
piątek, 15 czerwca 2012
Sałatka owocowa – to, co tygryski lubią najbardziej
Owoce… kto z nas ich nie lubi? :) Są bogatym źródłem witamin, mikroelementów i z powodzeniem mogą zastąpić nam słodycze. Oczywiście najbardziej smakują nam te sezonowe, np. truskawki, czereśnie, jagody, a zwłaszcza te, które sami wyhodowaliśmy w naszym ogródku lub sadzie. Ale nie wzgardzimy także owocami egzotycznymi, które są dostępne na rynku praktycznie przez cały rok. I właśnie teraz jest najlepszy moment, w którym możemy połączyć nasze rodzime owoce z tymi zagranicznymi. A moim ulubionym sposobem na mix owocowy jest sałatka owocowa – prosta i szybka w przygotowaniu.
sobota, 9 czerwca 2012
Polne kwiatki na butelce, czyli decoupage na szkle
Muszę przyznać, że technika decoupage coraz bardziej mnie wciąga ;) Wprawdzie nie mogę poświęcić jej tyle czasu, ile bym chciała, ale staram się, jak mogę :) Ostatnim przedmiotem, nad którym się męczyłam lub jak kto woli, nad którym pracowałam była butelka po "Nalewce Babuni". Bardzo spodobał mi się jej kształt, dlatego postanowiłam ją wykorzystać i ozdobić w wiosenno-letnie akcenty. Oczywiście sam proces ozdabiania niewiele różnił się od poprzedniego, czyli od zdobienia wazoników, ale... jednak tym razem miałam małe utrudnienie... Na szczęście nie przerosły one moich możliwości i umiejętności i efekt może obejrzeć właśnie w tym poście :)
środa, 23 maja 2012
Własnoręcznie zdobiony wazon, czyli decoupage w domowym zaciszu
Ostatnio miałam dużo spraw na głowie i bardzo zaniedbałam moje blogowe "maleństwo" :( Ale mam mocne postanowienie poprawy, dlatego piszę dziś z samego rana ;) Postanowiłam, że podzielę się z Wami moim najnowszym nabytkiem, zrobionym dla obu Mam z okazji ich zbliżającego się święta :) Dzień Matki to naprawdę dobra okazja, żeby poćwiczyć swoje zdolności manualne. Oczywiście wazoniki, które zrobiłam są tylko dodatkiem do głównego prezentu, ale mam nadzieję, że będą stanowić miły akcent :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
